Kapadokya

Aktualizacja: 29 lip 2019


PL ● ENG

Smacznie drzemiac w namiocie, gdzies pomiedzy przewroceniem sie na drugi bok, a podrapaniem sie w glowe, slysze halas. Ledwo zywa otwieram oczy i pocieram. Jeszcze raz. Co jest?

Jakos nie doczytalismy, ze akurat nad tym miejscem, na ktore wdrapalismy sie po ciemku, przelatuja slynne Kapadockie balony. 5 rano, turysci cykaja nam foty z lotu ptaka, a my kladac sie ponownie stwierdzamy, ze potem poogladamy. Potem juz nie bylo czego. Balony, ze wzgledu na jedyna mozliwosc porannego wiatru oraz jeszcze niewysoka temperature ruszaja tylko o swicie.

While taking a peaceful nap in the tent, somewhere between rolling over on my other side and scratching the head, I heard the noise. I barely opened my eyes rubbing. Again. What was that?


Somehow we did not read that just over the place, which we had climbed in the dark, the famous Cappadocian balloons fly. 5 a.m., tourists were taking pictures of us from above, and we lied down again deciding that we would watch them later. Later there was nothing. Balloons, due to the only possibility of the morning wind and still low temperature, start only at dawn.



4 wyświetlenia

Professional travel photographer Alicja Gietka

Alicja Gietka fotografia. Tarnowskie Góry fotograf, Tarnowskie Góry fotografia, fotografia śląsk. Fotografia biznesowa, fotografia portretowa, fotografia artystyczna, fotografia podróżnicza. 

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon

© 2020 Alicja Gietka